Czwartek, 30 października 2014 

LOGOWANIE

Rejestracja

WYSZUKIWARKA

Zmiany w PZP, czy wykonawcom będzie łatwiej?

wnp.pl (KW) - 19-02-2014 13:14

zamówienia publiczne

Zamawiający mają w końcu długo wyczekiwaną zmianę w Prawie Zamówień Publicznych. Mogą, pomijając ustawę, dokonywać zakupów o wartości nieprzekraczającej 30 tys. euro. Czy to oznacza, że i wykonawcom będzie teraz łatwiej?
7 lutego 2014 r. Sejm uchwalił kolejną po listopadowej zmianie w zakresie podwykonawstwa nowelizację ustawy Prawo Zamówień Publicznych. Z drobnymi poprawkami przyjęty został rządowy projekt w zakresie zwiększenia płynności wydatkowania środków publicznych.

Wyczekiwane przez wszystkich wykonawców i zamawiających podniesienie progu bagatelności z obecnego poziomu wyrażonej w złotych równowartości kwoty 14.000 euro do poziomu 30.000 euro.

Najważniejszą zmianą w znowelizowanej ustawie jest, wyczekiwaną przez wszystkich wykonawców i zamawiających podniesienie progu bagatelności z obecnego poziomu wyrażonej w złotych równowartości kwoty 14 tys. euro do poziomu 30 tys. euro.

- Oznacza to, że zamawiający uzyskali nieograniczoną kompetencję do dokonywania wszelkich zakupów o wartości nieprzekraczającej 126.747,00 zł z pominięciem przepisów ustawy PZP - tłumaczy Matylda Kraszewska z Kancelarii Radców Prawnych Czublun Trębicki.

- Trzeba przyznać, że na tle pozostałych państw Unii Europejskiej dotychczasowy polski próg bagatelności był wyjątkowo niski. Przykładowo, w Republice Czeskiej dla dostaw i usług próg bagatelności to 2 mln CZK (około 320 tys. zł), a dla robót budowlanych 6 mln zł (około 960 tys. zł). W Słowenii to odpowiednio 20 tys. euro (około 80.392,00 zł) i 40 tys. euro (około 160.784,00 zł), a w Danii 500 tys. DKK (około 270 tys. zł). Podwyższenie wartości, od której zamawiający będą zobligowani do stosowania przepisów ustawy PZP było więc naturalną konsekwencją dążenia do ujednolicenia krajowego systemu zamówień publicznych z systemami przyjętymi przez pozostałe państwa członkowskie - dodaje Matylda Kraszewska.

Jej zdaniem niezwykle niski jak na standardy europejskie poziom progu bagatelności miał w założeniu wpłynąć pozytywnie na rozwój konkurencyjności postępowań, a tym samym umożliwić ubieganie się o udzielenie zamówienia niewielkim przedsiębiorcom. - W praktyce okazało się, że bezpośrednim skutkiem ustalenia ww. progu na poziomie około 59.148,60 zł (w zależności od lat równowartość wyrażonej w złotówkach kwoty 14 tys. euro zmieniała się) jest sformalizowanie postępowań, których przedmiotem jest udzielenie zamówień o niewielkim znaczeniu gospodarczym. Dodatkowo skomplikowanie procedur publicznych, a także długi czas ich trwania przełożyły się na wzrost kosztów uzyskania takich zamówień - dodała.

Jej zdaniem zmianę należy ocenić pozytywnie, chociaż jak zawsze w takim przypadku jest pewne „ale”. Nikt nie jest w stanie ocenić faktycznych konsekwencji wyłączenia spod rygoru ustawy PZP postępowań o wartości do 126.747,00 zł. Dopiero praktyka pokaże, czy zmiana nie wpłynie na sztuczne zawyżanie cen przez wykonawców, którzy będą mogli uzyskać zamówienie bez konieczności faktycznego konkurowania o nie.

Zamówienia udzielane z pominięciem ustawy PZP

Kolejną istotną zmianą jest odformalizowanie (wyłączenie spod rygoru ustawy PZP) zamówień, których przedmiotem są dostawy lub usługi służące wyłącznie do celów prac badawczych, eksperymentalnych, naukowych lub rozwojowych, które nie służą prowadzeniu przez zamawiającego produkcji seryjnej mającej na celu osiągnięcie rentowności rynkowej lub pokryciu kosztów badań lub rozwoju, o ile ich wartość będzie niższa niż tzw. progi unijne. Analogiczne rozwiązanie zastosowano w stosunku do instytucji kultury, w zakresie prowadzonej przez nie działalności publicznej.

Zmiana powinna pozytywnie wpłynąć na wydatkowanie środków publicznych na cele związane z rozwojem nauki i kultury, w szczególności poprzez minimalizację nadmiernej biurokratyzacji określonego rodzaju wydatkowania. Niestety omawiane regulacje zawierają wiele niejasnych i nieprecyzyjnych pojęć, takich jak np. „prace badawcze”, „prace eksperymentalne”, „organizacja wystaw” itp. Bo co dokładnie (jakie czynności) wchodzi w zakres takich „prac”, czy „organizacji”?

- Niestety, powyższe wątpliwości mogą przynieść wiele problemów interpretacyjnych w toku stosowania przepisów, co może w praktyce ograniczyć częstotliwość korzystania przez zamawiających z dyspozycji omawianego przepisu - dodała prawniczka.

Nieujawniane informacje

Ustawa wprowadza również zmiany w zakresie wyłączenia jawności niektórych informacji, które pojawiają się w postępowaniu. Zgodnie z dodanym do znowelizowanej treści ustawy PZP art. 8 ust. 4 zamawiający, zasłaniając się ochroną prywatności lub interesem publicznym będą mogli nie ujawniać odpowiednio danych osobowych wykonawcy, któremu udzielono zamówienia w trybie z wolnej ręki z uwagi na ochronę praw wyłącznych oraz wysokości wynagrodzenia wykonawcy, któremu udzielono zamówienia w trybie z wolnej ręki w przypadku udzielenia zamówienia w zakresie działalności twórczej lub artystycznej.

- Przedmiotowa zmiana jest zupełnie niezrozumiała, ponieważ ogranicza dostęp do informacji na temat wydatkowania środków publicznych i zasadnie spotkała się już z falą krytyki ze strony publicystów i wykonawców. Nie ma bowiem uzasadnienia dla utajniania informacji o wartości za jakie zostanie zrealizowane zamówienie (nawet jeśli to koncert zagranicznego artysty), a tym bardziej na temat nazwy wykonawcy, któremu zamówienie zostało powierzone. Nowelizacja w tym zakresie stwarza możliwość do wielu nadużyć i praktycznie wyłącza możliwość kontroli działań zamawiającego przez wykonawców - ocenia Matylda Kraszewska.

Nowa wolna ręka

Nowelizacja wprowadziła także do ustawy PZP nową przesłankę zamówienia z wolnej ręki (dla rzeczy wytwarzanych wyłącznie do celów prac badawczych, eksperymentalnych, naukowych i rozwojowych, które mogą być wytworzone tylko przez jednego wykonawcę), oraz możliwość odformalizowania przez zamawiających postępowania z wolnej ręki dla wykonawców, którym zamówienie jest udzielane z przyczyn związanych z ochroną praw wyłącznych lub w przypadku udzielenia zamówienia w zakresie działalności twórczej lub artystycznej.

Dodatkowo, do ustawy PZP dodano kolejną przesłankę unieważnienia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego, jednak wyłącznie dla zamówień finansowanych /współfinansowanych na badania naukowe lub prace rozwojowe.

- Niestety, większość z wprowadzonych do ustawy PZP przepisów godzi w instytucję konkurencyjności postępowań i stanowi kolejne narzędzie w rękach zamawiającego - dysponenta postępowania, który w zależności od własnych potrzeb będzie mógł swobodnie wydatkować środki publiczne, bez żadnej zewnętrznej kontroli - podkreśliła prawniczka.

Prace nad ostatecznym wejściem w życie powyższych rozwiązań trwają. Aktualnie ustawę z dnia 7 lutego 2014 r. przekazano do podpisu prezydentowi oraz marszałkowi Senatu.


KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

WALUTY: KURSY NBP

EUR 4.23 zł +0.32 gr 0.08%
USD 3.36 zł +4 gr 1.21%
CHF 3.51 zł +0.29 gr 0.08%
GBP 5.37 zł +1.9 gr 0.36%
CZK 0.15 zł +0.02 gr 0.13%
UAH 0.26 zł +0.32 gr 1.24%

Kursy średnie walut z dnia 2014-10-30. Tabela 211/A/NBP/2014

OFERTY PRACY

FORUM NAJNOWSZE WĄTKI